Kobieta Mężczyzna

Palenie a seks

O tym, że palenie jest niezdrowe wiemy nie od dziś, ale palimy, bo czemu nie. Nie przejmując się sercem, układem krążenia, układem oddechowym czy ogólnie pojmowanym zdrowiem. Może łatwiej będzie uwolnić się od papierosa uzmysławiając sobie, że palenie (nie tylko papierosów, a czego jeszcze – do tego za moment dojdziemy) dla bardzo wielu mężczyzn kończy się wyborem pomiędzy kolejny papierosem, albo kolejnym skrętem (jointem) a seksem.

Może niekoniecznie dzieje się tak w wieku lat dwudziestu czy trzydziestu, ale już w okolicach czterdziestki i pięćdziesiątki na pewno pojawią się pierwsze problemy. Początkowo nieznaczne, z czasem się pogłębią, aż do sytuacji, w której o seksie będzie można jedynie pomarzyć, a brak seksu też raczej nie wyjdzie nikomu na zdrowie. Problem może dotyczyć nawet 50% palaczy, a to już odsetek dość alarmujący. Co grozi palaczom?

Jeśli palisz papierosy…

Licz się z tym, że możesz mieć problem z przedwczesnym wytryskiem, grozi ci impotencja i różne inne problemy z erekcją, możesz mieć też problem z zapłodnieniem swojej partnerki w chwili gdy uznacie, że już pora na dziecko. Palenie papierosów wydatnie przyczynia się do pogorszenia jakości i ilości wytwarzanego nasienia. Zatrzymajmy się przy tym na chwilę.
Zdrowy, niepalący mężczyzna w wieku od 30 do 50 roku życia wytwarza średnio ok. 3,5 ml spermy w ciągu doby. Palacze w tym samym wieku wytwarzają nasienie w ilości 1,9 ml (dużo mniej niż mężczyźni niepalący) jest to ilość zbliżona do ilości nasienia wytwarzanego przez niepalących siedemdziesięciolatków!
Jeśli zaś chodzi o jakość nasienia tj. konkretnie o liczbę, żywotność i inne „funkcje” plemników one również ulegają upośledzeniu. Innymi słowy palaczom może nawet grozić bezdzietność.

Rzuć palenie

Rzucanie palenia nie jest łatwe i wymaga silnej woli. Wbrew pozorom z papierosem rozstać się znacznie trudniej niż z wieloma innymi środkami. Trudniej tym bardziej, że skoro palenie papierosów nie powoduje widocznej (zauważalnej) zmiany na poziomie świadomości (w przeciwieństwie np. do alkoholu czy marihuany) trudno tak naprawdę uzmysłowić sobie jak bardzo szkodzi nam ten nałóg. Palacze często też oszukują siebie, że palą dla przyjemności, ale to bzdura. Gdyby tak było leczenie uzależnienia od papierosów byłoby znacznie łatwiejsze.
Jak się pozbyć uzależnienia? Bez pomocy jest to bardzo trudne, ale nawet ze „wspomaganiem” wymaga posiadania bardzo silnej woli. Stosunkowo najłatwiej jest przy pomocy elektroakupunktury.

Co z marihuaną?

Zwolennicy marihuany przekonują nas, że to coś co nie powoduje uzależnień i nie szkodzi zdrowiu tak jak papierosy. Czy aby na pewno? Jakoś trudno mi przyjąć taką argumentację tym bardziej, że znam parę osób, które ewidentnie uzależnione są od jointów. Oczywiście na co dzień tego nie widać, ale wiem, że wieczory i weekendy tych osób są poświęcone marihuanie, a to już chore. Nawet jeśli marihuana nie powoduje uzależnienia fizycznego tak jak tradycyjne papierosy przyczynia się do powstawania uzależnień psychicznych – nie wiem czy nie gorszych od tych czysto fizycznych.
A czy marihuana wpływa jakoś na życie seksualne? Okazuje się, że tak i to bardzo przy czym paradoksalnie z jednej strony sprzyja bujności tegoż życia, z drugiej przyczynia się jednak do wielu zaburzeń seksualnych. Jakich? Przedwczesnego wytrysku bądź czegoś z drugiej strony bieguna – niemożności zakończenia stosunku wytryskiem. Wygląda na to, że żadne ziele czy nie ziele nie jest zdrowe. Co więcej w przypadku marihuany rozwiązłości towarzyszyła częstsza zapadalność na choroby weneryczne, a to już poważny argument przeciwko tej niby nieszkodliwej używce.

Leave a Comment